Lama alpace nierówna
Czym różni się alpaka od lamy oraz vikunja od guanako, i co je łączy?
Każdy z nas kojarzy lamy z peruwiańskich zdjęć, gdzie stoją dumnie przy swoich właścicielach, ozdobione kolorowymi pomponami lub pasą się na zielonych łąkach przy Machu Picchu. Lamy, ssaki z rodziny wielbłądowatych od 5.000 lat towarzyszą ludom Ameryki Południowej jako zwierzęta domowe. Średnia wysokość lamy to ok.170-180 cm od kopyt do czubka głowy. Charakterystyczną cechą lamy jest długa szyja oraz pysk znacznie dłuższy od krótkiego pyszczka alpaki. Lamy w krajach Ameryki Południowej od wieków były wykorzystywane jako zwierzęta juczne i pastewne. Lama w pełnym futrze i w całej swojej okazałości przypomina wyrośniętą owcę. Jest też podobna do mniejszej alpaki, ale nie dajcie się zwieść, jej futro jest o wiele bardziej szorstkie od futra alpaki, dlatego wykorzystuje się je w dużej mierze do produkcji dywanów.

Budząca zachwyt krewna lamy, także udomowiona przez człowieka alpaka jest mniejsza i jeszcze bardziej podobna do owcy. Jej futro jest bardzo milutkie w dotyku, szczególnie młodziutkiej alpaki. Alpaki słyną z tego, że mają bardzo przyjazne usposobienie. Stąd słynna alpako-terapia gdzie są wykorzystywane jako pomoc w terapii dla dzieci. Alpaki w Ameryce Południowej można spotkać w dziesiątkach kolorów, oprócz jasnego brązu poprzez biały, szary, kremowy, aż po ciemniejsze tony. Słyną one ze swojego delikatnego futra, które bardzo dobrze izoluje przed zimnem, dlatego jest na szeroką skalę wykorzystywane do produkcji ubrań. W Ameryce Południowej, w szczególności w Peru, Alpaki i Lamy są również wykorzystywane w turystyce jako źródło dochodu. Miejscowi ubrani w tradycyjne stroje często pozują z nimi do zdjęć prosząc w zamian o napiwek. W miejscach takich jak Cusco w Peru mała alpaka jadąca taksówką ze swoją właścicielką jest czymś na porządku dziennym.
Moje serce podbiła jednak alpaka w kolorze karmelowym, którą spotkałam w Kanionie Kolka w Peru. Zobaczcie sami!
Vikunje i guanako to dzikie, nieudomowione krewne lamy i alpaki zamieszkujące wysokie tereny w Ameryce Południowej. Ja spotkałam je w obszarze górskim w Boliwii podczas wyprawy do Rezerwy Eduardo Avaora. Vikunja jest blisko z spokrewniona z udomowioną lamą, a jej wełna ma podobną konsystencje i właściwości. Na pierwszy rzut oka vikunja przypomina raczej futrzaną antylopę. Wełna vikunji jest bardzo droga, to jedna z najdroższych wełen na świecie. Kilogram nieprzetworzonej wełny vikunji kosztuje od 500 dolarów amerykańskich. Powodem tego jest fakt, że te dzikie zwierzęta mogą być łapane w celu strzyżenia tylko co kilka lat. Guanako są dużo większe od vikunji, ale mniejsze od udomowionej lamy. Zamieszkują bardzo wysokie wysokości, podobnie jak vikunje żyją w niewielkich stadach, są bardzo wytrzymałe i mogą przetrwać z bardzo małą ilością wody.
Dlaczego lamy plują i mlaskają?
Południowo amerykańskie zwierzaki z rodziny wielbłądowatych są słynne z głośnego mlaskania i plucia. Dlaczego mlaskają? Bo są przeżuwaczami, a skutkiem ubocznym porządnego przeżucia trawy jest właśnie mlaskanie. Plucie natomiast, jest dla lam pewnym sposobem komunikacji. Gdy czują się zaniepokojone lub ktoś je rozzłości, na przykład inna lama czy alpaka, wypluwają prosto z żołądka częściowo strawiony pokarm. Na szczęście podczas mojego pobytu w Ameryce Południowej nie dawałam im powodów do niepokoju. Ale bądźcie ostrożni, jeden fałszywy ruch i resztki z żołądka lamy mogą wylądować na waszej twarzy.
Święta lama
W kulturze andyjskiej lama stanowiła bardzo ważny symbol. Dla inków była zarówno zwierzęciem jucznym jak i ofiarnym. Była składana w ofierze podczas najważniejszych ceremonii np. ku czci boga słońca (Inti Raymi). Była to zawsze lama w kolorze czarnym, która reprezentowała Paczamamę czyli matkę ziemię. Lama była również ważnym elementem w astronomii inkaskiej. Figurowała na inkaskiej mapie astronomicznej jako ogromna przestrzeń międzygwiezdna. Innym elementem jest natomiast Urcuhillay- jedna z gwiazd przedstawiana jako lama i czczona przez inków.
Lama i alpaka jako przysmak
Mięso z lamy i alpaki jest serwowane w Peru i w niektórych częściach Boliwii oraz w Chile. Podczas gdy w Europie jest uważane za rarytas, w tamtych częściach świata potrawka z lamy czy alpaki nie jest niczym wyjątkowym. Z opowieści słyszałam, że alpaka smakuje lepiej niż lama, ale ponieważ kategorycznie odmówiłam spożywania mięsa obydwu z nich, nie mam porównania. W Boliwii lamy i alpaki są hodowane dla mięsa głównie na Altiplanie. Gdy posądziłam mieszkankę innej części Boliwii o jedzenie mięsa lam na terenie całej Boliwii bardzo się oburzyła.
Lamy, alpaki i ich wszyscy krewni to niezaprzeczalnie niesamowite zwierzęta a, spotkanie z nimi w ich naturalnym środowisku to dopiero przeżycie. Dzikie Vikunje biegające po stepach altiplanu czy stada lam pasących się na poboczu to piękny widok. Ja próbowałam nawiązać kontakt z każdą lamą czy alpaką napotkaną na drodze. Oczywiście do Ameryki Południowej nie może odbyć się bez zakupu swetra czy czapki z wełny lamy lub alpaki!





